headerphoto

Taniec - dla ludzi kreatywnych

Jak wiadomo nie od dziś, taniec jest jednym z najbardziej popularnym sportów. Jest nie tylko lubiany w formie wizualnej, ale także często praktykowany w polskich domach. Niektórzy zapisują się do szkoły tańca, by uczyć się tańczyć od specjalistów- tancerzy, którzy ukończyli specjalne kursy, często są znani również z telewizji. Im bardziej znany tancerz tym droższa jest godzina spędzona w grupie, którą uczy. Nic dziwnego – przecież taniec dawniej był popularny, tańczono w dyskotekach, na zabawach, weselach, urodzinach i wszelakich imprezach. W ostatnim czasie przeżywa całkowicie rozkwit za pomocą programu tanecznego w jednej z niepublicznych telewizji. Program ów polega na tym, że tancerz, z początku zupełnie nie znany uczy różnych tańców osoby znane – z prasy, telewizji, radia, często także z faktu bycia partnerem innej gwiazdy.

Same gwiazdy dzięki tej formule zachęciły zwykłych, prostych obywateli by zamiast siedzieć bezczynnie z pilotem od telewizora, rzuciły się w wir tańca. Widzowie mogli obserwować wiele różnych tańców prezentowanych przez gwiazdy a następnie krytykowanych szczegółowo przez specjalne jury – dwóch surowych nauczycieli tańca będących jednocześnie sędziami turniejowymi, znaną aktorkę starszego pokolenia oraz pewnego aktora i piosenkarza, który za każdym razem starał się odnaleźć pozytywnego punkt każdego widowiska. Tak, widowiska! Każde show było swoistym widowiskiem nastawionym na to by pokazać gwiazdę i tancerza w jak najlepszym świetle. Program często uświetniały gwiazdy piosenki, umilające widzom czas, gdy specjalna komisja zliczała głosy napływające z smsów od telewidzów głosujących na swoją ulubioną gwiazdę. Wir tańca w który rzuciła się już większość Polaków nie obejmuje tylko naszej ojczyzny – w ślad za swoimi gwiazdami podążyły też inne kraje, takie jak na przykład Niemcy, Wielka Brytania czy nawet Rumunia. Oczywiście nie wszystkie istniały na jednakowej formule, często panowały zupełnie inne zasady, ale ta główna pozostawała bez zmian- chodziło o to by tańczyć. I wciąż przez następnych pare lat tłumy telewidzów będą zasiadały przed swoimi odbiornikami telewizyjnymi by oglądać tańczących aktorów, piosenkarzy i prezenterów telewizyjnych (a często także sportowców) by komentować ich zmagania, a w poniedziałek raźnie ruszyć do domu kultury wypróbować nowe kroki, których nauczyli się z telewizorów.

Linki: | adidas | zakłady bukmacherskie | imprezy integracyjne | płytki granitowe | szafy sypialniane | rękawice ochronne | prawo karne | odżywki